Poznali się w izbie wytrzeźwień. Nowe ustalenia w sprawie morderstwa na Ochocie. "Zobaczył w kobiecie diabła"
Wczoraj pisaliśmy, że w weekend zatrzymano 32-letniego mężczyznę podejrzanego o zabójstwo kobiety na warszawskiej Ochocie. Było to dzień po tym, jak odnaleziono ciało 53-latki, które przez 10 dni miało znajdować się w worku. Sekcja zwłok denatki wykazała liczne obrażenia. Kobieta miała złamania żeber, uszkodzenia w okolicy klatki piersiowej i twarzy. Sprawca bił kobietę rękoma, co doprowadziło do jej śmierci. Przeczytasz o tym więcej TU.
Dzisiaj rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Piotr Skiba, przekazał nowe ustalenia. Dowiadujemy się od niego, że ofiara i zatrzymany poznali się przypadkowo w izbie wytrzeźwień. To tam mężczyzna zaprosił kobietę do swojego mieszkania na wspólne spożywanie alkoholu. Mężczyzna przyznał się do winy. Według jego relacji, w pewnym momencie podczas ich spotkania doszło do awantury. 32-latek utrzymuje, że kobieta próbowała go okraść, co miało być bezpośrednią przyczyną eskalacji konfliktu.
RDC podaje, że 32-latek dodał, że tuż przed morderstwem "zobaczył w kobiecie diabła". W opinii śledczych mogą to być efekty alkoholowych zwidów, dlatego zatrzymany zostanie poddany badaniom sądowo-psychiatrycznym.
