Wyszła z McDonald's na Dworcu Centralnym po czym podpalono jej włosy
Dodano piątek, 23.01.2026 r., godz. 10.32
W sobotę 17 stycznia Claudia Markowska wyszła z McDonald's na Dworcu Centralnym w Warszawie, zjechała windą, podeszła do tablicy odjazdów i poczuła smród spalenizny. Grupa nastolatków krzyknęła do niej, że palą jej się włosy. Włosy ugasiła, wsiadła do pociągu do Łodzi, i nagrała filmik na Tik Toka.
Po wszystkim Claudia Markowska udała się na komisariat, tam dokonała pomiaru długości włosów (miało się spalić około 5 cm) i złożyła zawiadomienie.
"Kobieta złożyła zawiadomienie w Łodzi i z tamtejszej komendy miejskiej otrzymaliśmy informację. Jest to w tej chwili jedna z priorytetowych spraw" - powiedział aspirant sztabowy Artur Wojdat, rzecznik Komisariatu Kolejowego Policji w Warszawie na antenie TVN24.
@claudiamakowska_ dźwięk oryginalny - claudiamakowska_
