21-latek rozbił się na drzewie, bo uciekał przed policją. Nie żyje
Okazało się, że mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
W środę 28 stycznia około godziny 17.40 funkcjonariusze żyrardowskiej drogówki zauważyli kierowcę poruszającego się po regionie seatem, który łamał przepisy drogowe. Mężczyzna na widok policjantów przyspieszył. - Policjanci podjęli decyzję o przeprowadzeniu kontroli drogowej, sygnalizując ten zamiar sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Kierujący popełnił szereg wykroczeń: stwarzał zagrożenie dla innych kierujących, wymuszał pierwszeństwo, nieprawidłowo wykonywał manewr wyprzedzania, nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu - poinformowała sierżant sztabowa Monika Michalczyk z Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie.
W miejscowości Drybus w powiecie grodziskim uciekający kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo oraz ogrodzenie.
- Kierującego nie było w rozbitym samochodzie. Policjanci znaleźli go za pojazdem. Natychmiast przystąpili do udzielania mu pierwszej pomocy. Na miejscu pojawiła się straż pożarna oraz pogotowie ratunkowe. Niestety pomimo udzielanej pomocy 21-letni mieszkaniec powiatu żyrardowskiego zmarł - dodała policjantka.
