Wypadek na lotnisku Warszawa-Babice. Awionetka uderzyła w obrośniętą trawą ziemię
Serwis Miejski Reporter dał znać o incydencie do którego doszło w piątek 20 marca o godzinie 16 na lotnisku Warszawa-Babice. Okazuje się, że awionetka z Aeroklubu Warszawskiego tuż po lądowaniu opuściła pas startowy i niespodziewanie uderzyła przodem w obrośniętą trawą ziemię. Uszkodzeniu uległ jej ogon.
Jak poinformował młodszy aspirant Jakub Gontarek z Komendy Stołecznej Policji, awionetką podróżowały dwie osoby. - Nikomu nic się nie stało. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości obu tych osób. Były trzeźwe. Funkcjonariusze zabezpieczali teren do przyjazdu Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych - powiedział policjant.
W sobotę rano do zdarzenia odnieśli się przedstawiciele lotniska. "W dniu wczorajszym, po godzinie 16:00, doszło do wypadku lotniczego. Podchodzący do lądowania na kierunku 28L samolot AW zjechał z pasa i rozbił się na poboczu drogi startowej. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Służby zareagowały błyskawicznie. Będziemy wspierać PKBWL w prowadzeniu badania przyczyn tego zdarzenia" - czytamy w komunikacie lotniska
"Na szczególne podziękowania zasługują: służba AFIS, Koordynator Ruchu Naziemnego, Dyżurny Informacji Lotniczej oraz Zakładowa Straż Pożarna, którzy zachowali zimną krew i w sposób profesjonalny podjęli działania mające na celu ugaszenie pożaru, a także koordynowali współpracę z LPR i jednostkami straży pożarnej z miasta. Serdeczne podziękowania kieruję również do Szefa Wyszkolenia szkoły lotniczej Ventum oraz Kierownika Ochrony Lotniska, którzy będąc na miejscu, niezwłocznie wsparli działania służb" - dodał prezes lotniska.
