Protest pod przychodnią aborcyjną Abotak. Jedna z kobiet powiedziała policji, że hańbią mundur
Tym razem w demonstracji brała udział garstka osób, która szybko została przegoniona.
We wtorkowe popołudnie, 1 września, przed przychodnią aborcyjną Abotak przy ul. Wiejskiej w centrum Warszawy zgromadzili się przeciwnicy aborcji. Na miejscu pojawiła się policja, a zgromadzenie zostało wkrótce rozwiązane przez Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa. Protestujący mieli ze sobą sprzęt nagłaśniający, drastyczne fotografie oraz transparent z hasłem "ludobójstwo".
- Jedna z protestujących kobiet wykrzykuje bez przerwy "aborcja to zabójstwo" - relacjonował reporter TVN Warszawa i dodał, że zaczepiała też funkcjonariuszy i mówiła, iż "hańbią mundur".
Mieszkańcy budynku przy ul. Wiejskiej 9 skarżą się na uciążliwości związane z protestami przeciwników aborcji. W odpowiedzi na ich działania na elewacji budynku pojawił się baner z napisem: "Obrońcy życia - nie dajecie nam żyć".
